Obywatele Wielkiej Brytanii wybierają przedstawicieli do Izby Gmin. Sondaże przewidują, że zwycięstwo odniesie krytykowana za wojnę w Iraku Partia Pracy z premierem Tonym Blairem na czele. Powinna dostać 38% głosów, czyli o 4% mniej niż w poprzednich wyborach.
Na drugim miejscu w wyborach powinna zająć miejsce partia konserwatywna z 33% głosów. Liberalni demokraci zaś 23% - o 5% więcej niż cztery lata temu.
W Wielkiej Brytanii obowiązuje system wyborczy jednomandatowy. Nie ma tam list wyborczych, a z każdego okręgu do Izby Gmin wchodzi jeden zwycięzca.