Złoty pogłębia straty wobec euro i dolara, a dealerzy mówią o wycofywaniu się części inwestorów z polskiego rynku walutowego.
Złoty pogłębia straty wobec euro i dolara, a dealerzy mówią o wycofywaniu się części inwestorów z polskiego rynku walutowego.
Około 12.35 za euro płacono 4,0522 zł wobec 4,0274 zł na otwarciu, a za dolara 3,2914 zł wobec 3,2739 zł. Euro wyceniano na 1,2309 dolara wobec 1,2310.
"Część inwestorów zdecydowała się wycofać z Polski i domyka swoje pozycje po nieudanym ataku na poziom 4 zł za euro. Dodatkową przyczyną mogą być raporty niektórych zagranicznych banków, w których zaczynają dominować negatywne opinie dotyczące zaangażowania w polską walutę w związku z nadchodzącymi wyborami" - powiedział Andrzej Krzemiński, dealer walutowy w Banku BPH.
"Jednak złoty wciąż jest w przedziale 4-4,06 za euro i dopóki nie zostanie przekroczony poziom 4,06-4,0650 wciąż istnieje szansa na odbicie i wzmocnienie złotego" - dodał.